Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Błędy kobiet na SAA - cz. I 'TRENINGOWA'
#1
Błędy kobiet na SAA - cz. I 'TRENINGOWA'
artykuł z kobietanabombie.blogspot.com

Cześć.
Dziś obiecany post o błędach kobiet na SAA. 
Będących na SAA lub dopiero planujących cykl. Są to błędy również często spotykane u osób ćwiczących  naturalnie , błędy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Na kobietach się skupię , bo to do nich kierowany jest artykuł. Będzie o:
- cudownym splicie z partą 1x tyg  - błąd głównie i mężczyzn, ale bardziej szkodliwy dla kobiet (przez układ hormonalny jak zwykle)
- braku progresji treningowej - stoicie w miejscu
- braku periodyzacji i zaplanowania treningów w szerszej perspektywie
- pomijaniu treningu niektórych mięśni - wiadomo że u Pan to klatka piersiowa, a potem się dziwą że biust jest obwisły
- treningu nastawionego na jedna partie - u kobiet szczególnie pośladków , co jest bardzo niezdrowe w dalszej perspektywie.

Planuje drugą część tego artykułu ale o błędach związanych z dietą, zdrowiem, podejściem, itp. 
Dzisiejszy post jest stricte o treningu. 
Zapraszam do czytania 
 

- trening splitem partia x1 w tyg  
a ponoć XXI w mamy i dostęp do wiedzy....
To co wolno PROsom na tonie HGH z wystrzelonym IGF1 - nie wolno Wam!
(jak nie wiesz czym czym jest igf1 nawet nie myśl o splitach i wstrzymaj się z SAA bo Twoja wiedza o hormonach jest zerowa)
Kopiowanie planów zawodowców jest błędem.  Trening to rzecz INDYWIDUALNA. Coś dobre dla mnie nie jest dobre dla Ciebie. Coś dobre dla profesjonalisty jest wręcz szkodliwe dla początkującego - proste.
Sama musisz znaleźć co na Ciebie działa. Jak po kilku latach treningów nie masz swoich wniosków to znaczy że się opierniczałaś, a nie trenowałaś i nie zasługujesz na wspomaganie.
Partia raz w tyg jest skuteczna tylko dla ewenementów , a i tak już nawet prosi odchodzą od tego schematu bo wiedzą że to nie jest optymalny sposób.
Czemu trenujesz partie raz w tyg? Przeważnie z lenistwa! tak z lenistwa. Zrób przysiady 3 razy w tyg i sprawdź co bardziej męczy. Przysiady 3-4 razy w tyg czy 1 raz w tyg. No właśnie...
Czemu raz w tyg trenujesz? Bo boisz się zmęczyć. Czemu nie trenujesz 2 razy w tyg., albo co 5-4-3dni ? Skąd tak ograniczony pomysł żeby trenować tylko raz  w tyg mięsień? jeszcze nikt z zapytanych nie potrafił mi na to rzeczowo odpowiedzieć.  Przeważnie padała inteligenta odp "bo tak robią inni" . Fajnie a Ty jesteś 'inni' ? A skąd wiesz że 'inni' robią dobrze?

Nie wierzysz że partia raz w tyg to zły wybór dla większości z Was?

poczytaj:
- Raszkowskiego Wodyna ( jako pierwszy w Polsce zdobył PICP level 5 - Poliquin International Certification Program)a w jego planach treningowych przysiady są czasem codziennie.
- Ponczka co jechał na planach Wodyna i zrobił mega formę na Sopot i wygrał. Nogi 6 razy w  tyg  , reszt ciała też.
- Klokov - sławny trójboista i kulturysta co fronty robi po 200kg trenował nogi nieraz 12 razy w tyg! (dwa treningi dziennie)

- Kife Sulikowski i jego sławne analizy treningów i innych siłowniowych tematów. 
Zapoznajcie się z tym linkiem dokładnie 10 razy:
 http://www.body-factory.pl/showthread.php?7862-Najwi%C4%99ksze-mity-treningu-si%C5%82owego-OBALAMY-DOGMATY!-2017!-AKTUALIZACJA-2017-08-07 

 - Wojciech Jusiel daje swoim podopiecznym nawet bardzo utytułowanym zawodnikom sportów sylwetkowych czy siłowych plany FBW x 5 tyg - tak, pięć razy w tyg. Nawet Szymon Łada okresowo stosuje FBW x 5 tyg podczas okresu ogólnego budowania siła.

- Modzalewski Łukasz, Adam Suker - prowadzą dzienniki publiczne, nigdy nie znajdziecie u nich splitów z partią raz  w tyg. Przeważnie są to wariacje push/pull/ legs w systemie treningów x 5-7 w tyg . Sami oni wielokrotnie zaznaczali że partia raz  w tyg to wielka strata potencjału treningu i czasu.

- Schoenfeld (najsławniejszy badaczy treningów siłowych - jeśli nie znasz jego badań to saa wciaż nie jest dla Ciebie) - wielokrotnie sprawdził że mniejszy bodziec dla mięśnia ale częstszy przynosił większa hipertrofię. Dwa badania gdzie udowodniono że trening partii 2 razy w tyg daje lepszy efekt niż 1 w tyg. A x 3 w tyg jeszcze lepszy efekt.
  1. Schoenfeld BJ1, Ogborn D2, Krieger JW3 „Effects of Resistance Training Frequency on Measures of Muscle Hypertrophy: A Systematic Review and Meta-Analysis”. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27102172
  2. Schoenfeld BJ1, Ogborn D, Vigotsky AD, Franchi M, Krieger JW. „Hypertrophic effects of concentric versus eccentric muscle actions: A systematic review and meta-analysis.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28486337
- Tom Platz trenował nogi między 3 a 1,5 (co 5 dni ) x tydzień. A Ty chcesz z lenistwa robić je tylko raz  w tyg? To nie dziw się potem że masz patyki a nie armaty.  To samo z innymi mięśniami.

Dla stanowczej większości znacznie lepszy będzie bodziec częstszy ale mniejszy. Partia 2-3 razy w tyg, Niektóre nawet 4. Kluczem jest objętość! Zamiast zrobić nogi 30 serii raz  w tyg zrób 3 razy po 12 serii- nie dość że zyskujesz 6 serii w skali tyg to więcej zyskasz z każdego treningu. Pomyśl ile to w skali roku?

Nie twierdzę że FBW jest ary planem dla każdego, bo nie jest. Ma swoje wady, a mianowicie:
- problem z przećwiczeniem całego ciała 1 dnia - za mało czasu, zbyt duża objętość
- za ciężki dla osób zaawansowanych (wynika to z punktu wyżej)
- wymusza kolejność ćwiczeń
- partie mogą niektóre pozostać niedotrenowane 

Tak samo jak SPLIT ma pewne zalety:
- poprawa czucia mięśniowego
- nie obciąża aż tak CUN
- łatwiej o priorytet, takowanie miesniea pod różnym kątem i stosowanie izolacji 
- dasz rady zrobić aeroby czy interwały po treningu 

Zatem jaki model treningowy wybrać?
Najlepiej by każdy mięsień był ćwiczony min 2 razy w tyg czy co 3-4 dni.
Przykłady: góra/dół x 2 , push/ pull x 2, push /pull / legs w systemie 4-6 treningów w tyg,  tył/przód x 2,
czy jakieś mixy: FBW/off/ góra/ dół/ off - repeat
albo: FBW/off/dół/off/FBW/ off/ góra
albo: każda partia co 3 dni, każda partia co 4 dni.
na 5 dni: góra/dół/wolne/klatka+bic+bary / plecy+tric+tył barku / nogi+brzuch

Pomysłów na ułożenie jest setki, byleby działało - znajdźcie swoją skuteczną drogę Smile

[Obrazek: full-body-vs-split.jpg]


Trenując tylko 1 w tyg partie tracimy z 50-80%  jej potencjału wzrostu czy siły....
Szczególnie u kobiet bo kobiety powinny trenować częściej! ( bo wyższy IGF, bo mniejsze mięśnie, mniej testosteronu, więcej włókien wolnokurczliwych, większa wytrzymałość na ciężary submaksymalne - o tym będzie oddzielny artykuł)



- trenuje jak chorowite dziecko a myśli, że ciężko trenuje
myśli, że ciężko trenuje bo ćwiczy z Chodakowską albo hantlami 2kg z biedronki
 "no robię w ostatniej serii przysiady aż 40 kg na 6 powtórzeń"
 "trenuje ciężko , przecież ćwiczę z Chodakowską"
Kolejne cytaty  Pań co do mnie napisały, nie żartuję.
Wiem, że w tym momencie większość kwiczy na podłodze że śmiechu. Ja nie kwiczę, a płaczę... Bo obydwie Panie chciały się wspomagać oxą....
Ciekawe czy doszło do dramatu i tą oxe kupiły? ja do takiej bezmyślności reki nie przyłożę. Sorry, ja nikogo nie skrzywdzę, ale nie uratuje Was skoro same się krzywdzicie 


40kg na przysiad dla kobiety która myśli o SAA to nie jest nawet rozgrzewka. Sorry. Wynik żałosny.
Ja naturalnie siadałam 100kg (ważąc troszkę ponad 50kg). Dla kobiet które chcą się wspomagać to z palcem w d powinny robić przysiady 1,5masy ciała na kilkanaście powtórzeń.
Już nie wspominając o tym że powinny spokojnie te kilkanaście razy się podciągnąć. A żadna tego nie umie.

Proszę - prawie 80 letnia babcia co robi martwy ciąg 100kg
[Obrazek: Shirley-Deadlift-1st-Lift-85kg-MO-state-...00x600.jpg]
 https://fitplota.pl/shirley-webb-babcia-na-sto-procent/
I Ty myślisz ze zasłużyłaś na sterydy podnosząc 50kg w martwym ciągu czy przysiadzie? 
Uuuu sroga koksiara z Ciebie Big Grin 
Następnym razem umów się z swoją Babcią na lepienie pieróg, przynajmniej się nie skrzywdzisz.



- brak progresji treningowej
bez progresji stoisz miejscu (marnujesz czas na siłowni) a po pewnym czasie cofasz 
"trener powiedział 3serie po 8 powtórzeń z ciężarem 5kg na bicepsa wiec tak robiłam przez pół roku"
CYTAT jednej z moich niedoszłych Klientek. 
Tak, dziewczyna w ten sposób trenowała przez kilka miesięcy , po czym nie chciało sie jej już przychodzić na siłownię bo nie widziała efektów.
Nie dziwie się że nie chciała więcej przychodzić. Ja bym umarła z nudów ....
Przez PÓŁ ROKU robić TO SAMO i nic nie zmienić?! to trening ma byc kara i nudą?  Czy czymś fajnym zabawnym ,atrakcyjnym, dającym FUN i satysfakcję że jest się silniejszym, mocniejszym i dźwigającym coraz więcej?
Widzę setki kobiet na siłowniach które przychodzą przez kila lat i przez kilka lat robią to samo i wyglądają tak samo (nie chudną , ani nie budują mięśni, nawet tyłek im się nie ujędrnia ) . Rozumiem, że te Panie to w formie masochizmu przychodzą na siłownie. Innego wytłumaczenia nie ma. Nikt inteligentny nie  będzie chodził  na siłownie  przez kilka lat ciągle robiąc to samo , nudząc się, marnując czas. Nikt aż tak głupi nie jest. Jak to powiedział Einstain - "Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów". A przecież Wy szalone nie jesteście.
No chyba że jesteście mądrzejsze od Einstaina wtedy spoko - róbcie dalej do robicie i czekajcie na swojego Fit-Nobla.

Wiadomo że jeśli ktoś tak se przyłazi na siłownie i ciągle to samo bez rezultatów - robi to tylko w ramach samoumartwienia i ascezy. Kobiety , może uciekacie z domu przed mężem ? Wtedy radze psychoterapię i być może partnera zmienić?
W czasie Waszego samoumartwiania i ascezy możecie zrobić setki przyjemnych rzeczy: spacer/tenis/ sauna/dobra kawa/ spotkanie ze znajomymi/ wycieczka/książka .
No ale skoro wybieracie po raz tysiączny  marnowanie czasu na siłowni  to na pewno nie przez głupotę (nikt aż tak głupi nie jest ) - tylko w ramach oczyszczenia duszy i ascezy 

A teraz bez żartów i na poważnie - KOBIETY W WIĘKSZOŚCI NIC NIE PROGRESUJĄ NA SIŁOWNIACH PRZEZ WŁASNĄ GŁUPOTĘ I BRAK MINIMUM POMYŚLUNKU.
Wystarczy przez chwile użyć tego między uszami. 
Bez progresji przez lata 'treningów' nie osiągacie  nawet minimum 5% swoich założonych celów. Przychodzicie grube na siłownie i po 6 latrach wychodzicie z nich grube. Przychodzicie z płaskim pośladkiem i zwisającymi ramionami i wychodzicie w takim samym stanie - po kilku latach.  Brawo...
Takie mam przemyślenia poparte 7-8 letnim regularnym bywaniem na siłowniach.
Taki jest fakt. Smutny.
A wystarczyło tylko zastosować progresje i dietę....
TYLKO progresje i dietę. (dieta to temat na inny artykuł  - będzie to jeszcze szeroko opisane) 

Czemu nie dokładacie kilogramów na sztangę? Kto Wam broni? Czemu nie zrobicie 2 powtórzenia więcej skoro macie siły ? Czemu nie zrobicie więcej serii skoro możecie? Nie chcecie czuć tej satysfakcji, że wreszcie podniosłyście więcej i jesteście silniejsze? Nie chcecie czuć satysfakcji, że wreszcie siłownia przynosi efekt? Nie chcecie być mocniejsze, zdrowsze, bardziej niezależne.  
Do końca życia chcecie być takimi pipkami co nie potrafią nic zmienić we własnym życiu - skoro nawet 1kg większego hantla nie potrafią podnieść? 
Takie chcecie być? Czy chcecie być silne, niezależne i wartościowe?  Takie które nawet na treningu potrafią sensownie trenować , progresować i przez to widzieć rezultaty? 
Dokładajcie na hantle, dokładajcie na sztangę. Nigdy nie spalicie tłuszczu i nie zbudujecie mieśnie (czyli tyłka nie ujędrnicie ) jeśli od czasu do czasu nie będziecie podnosić coraz więcej ciezatru i coraz więcej powtórzeń.

Mięsień który nie progresuje (nie dostaje coraz mocniejszego bodźca: więcej ciężary, więcej powtórzeń, dłuższy TUT) adaptuje się do wysiłku i nic nie zmienia. Przyzwyczaja się że go ćwiczycie w danym sposób (hantle 8kg po 10p) i praktycznie nic z tego treningu nie macie. Mięsień zaadoptowany do wysiłku nie rośnie, nie buduje siły , nic z nim się nie dzieje. Mało tego - po pewnym czasie się COFA. Tak - jeśli przez kilka miesięcy ćwiczycie go non stop tak samo to mięsień jest coraz słabszy. Mięsień sobie myśli skoro ciągle robię to samo i nie mam wyzwań to sobie odpocznę . Efekt: JEST CORAZ SŁABSZY. 
Teraz pomyślcie jak to w dalszej perspektywie chodzenia na siłownie na Was wpływa.
ŹLE. 
Progresować na siłowni, dowalać ciężaru na sztang choćby 0,5kg, zwiększyć o 0,5sek napięcie mięśniowe, wymuście pół powtórzenie więcej, albo zróbcie negatywa z pomocą. ALE ZMIEŃCIE COŚ. Inaczej trening nie będzie efektywny. Zmarnujecie czas. Marnować czas na siłowni, jednocześnie korzystając ze środków - MARNUJECIE ZDROWIE.
Po raz kolejny wniosek jest jeden - sterydy nie są dla idiotów.

[Obrazek: 1251629865_by_grononet.jpg]


- brak periodyzacji treningowej
a co to jest perjodysacja ? 
Większość nawet nie wie co to jest ,  a potem się dziwi, że brak efektów. I to jest smutne.
Trenują ciągle tak samo, bez progresji, bez podziału na jakieś mikro cykle , mezocykle. Nie stosują podziału na okresy budowania siły, intensyfikacji treningowej, akumulacji, popraw tylko słabszych partii, delodów itp. I kobiety i mężczyźni, większość z Was niestety.
Trening to nie jest takie coś sztywnego , taka sucha rozpiska -
"przysiady 4x 10-12p
bułgary 3x15
RDL z hantlami 4x8..."
i tak sobie trzepiecie przez 5-6 tyg robiąc ciągle to samo, nic nie dokładając ciężaru, nic nie zmieniając w zakresie, w tempie wykonywania ćwiczeń , żadnych zaawansowanych technik jak dropsety, clustery itp.
Potem idziecie do trenera po kolejna rozpiskę , dajecie mu kasę, a On Wam daje kolejna suchą rozpiskę, przeważnie NI JAK się mającą do poprzedniej.  I tak miesiąc po miesiącu, a efekty jakie są takie są czyli małe.
(99% trenerków tak Was potraktuje , weźmie kasą i z dupy rozpisze trening)
Wiecie gdzie jest BŁĄD?!
W braku periodyzacji!
Trening to nie jest coś co się od tak z czapy z miesiąc na miesiąc wymyśla z głowy.
Trening to jest coś co trzeba zaplanować DALEKOSIĘŻNIE na kilka miesięcy do przodu (albo nawet lat)
Tak , serio.
Najpierw powinny być okresy ogólnego budowa siły, potem intensyfikacji, akumulacji, przekuwania to na formę startowa itp. Okresy gdzie najpierw jest więcej 'siły' - mniej ćwiczeń, mniejszy zakres, ale więcej wielostawów. Potem przechodzicie stopniowo w szczegóły - więcej ćwiczeń, więcej repsów, itp. Dochodzicie do fazy akumulacyjnej gdzie objętość jest wysoka,  po czym musi nastąpić deload (mała objętość, odpoczynek dla CUN, mięśni, stawów, i psychiki). To tylko jakiś tam ogólny schemat ale jest sensowny. Wszystko jak zwykle jest rzeczą wielce indywidualną i wiele zależy kiedy macie start (czy w ogóle planujecie start w zawodach), z jakie poziomu startujecie (gruby do redukcji czy chudzielec do budowania masy), od środków jakie stosujecie i setki innych czynników.

Świetny szczegółowy artykuł o periodyzacji na siłowni
http://sebastianchudziak.pl/periodyzacja-treningu-w-silowni/

Pamiętajcie trening to jest coś złożone z faz i każda z faz mus mieć sens., musi zazębiać się z kolejną fazą, wynikać z jej.
Jeśli mieliście mezocykl mocnej intesyfikacji gdzie z treningu na trening dowalaliście serii to w pewnym momencie ciało powie stop "więcej nie mogę" i wtedy trzeba delodować.

Można stosować różne inne schematy np. mezocykle gdzie najpierw partia mięśniowa jest tyrana 3 x tyg po 5 serii, a następne przejść na partia co 3 dni ale na 6-7 serii. A potem jeszcze dalej co 4 dni ale po 8 serii . Pod koniec dodać dropsety. Pomysł jak pomysł - byleby był przez Was przemyślany, działający i każda faza wynikała z poprzedniej i były z góry zaplanowane treningi na kilka miesięcy do przodu realne do wykonania czyli takie gdzie po drodze nie zajedziecie sobie CUN (bez przetrenowania).
Proste?
Wiem , że NIE JEST TO PROSTE, ale jest to skuteczne i sprawia że s treningu wyciągniecie x 3 razy więcej niż z bezmyślnego podnoszenia byleby podnosić. 
Nie tędy droga.

Kilka przykładowych planów z rozpisaną periodyzacją na kilka tyg do przodu 
https://www.kfd.pl/lista-gotowych-trenin...5297.html/
[Obrazek: 20periodyzacja-wykres-objetosc-intensywn...eningu.jpg]





- brak treningu klatki piersiowej
lub innej partii mięśniowej
Panowie bociany nie trenują nóg natomiast Panie odwrotnie, klaty i barków zero, za dupsko centuara - i to ma być zdrowe?!
Ciało jest całością. Patrzcie na to holistycznie jak na jedne wielki organizm czy maszynę. Wystarczy że jeden narząd nie będzie działał poprawnie (niedotrenowany mięsień) a cała reszta sie wysypie. Jak w komputerze, padnie tylko dysk, a tak naprawdę nie możecie w ogóle uzywać komputera. Kumacie?
Nie trenujesz klaty cycki niedługio będą Ci zwisać do pępka. Co z tego że będzie jędran dupa, płaski brzuch, spoko ramiona jak piersi będą obwisłe. Zepsuje to cały efekt. Serio po to trenujesz?

Jak mi teraz powiesz - "przecież  od treningu klatki będę płaska" - to same moje jędrne - BO TRENOWANE - piersi opadną do podłogi, a razem z nimi ja i będziemy tam leżeć i kwiczeć ze śmiechu i łez. 
NIE KU#%^A, nie będziesz płaska! Użyj mózgu. Nie powiem nic więcej, skoro jesteś taka mądra i doświadczona żeby już myśleć o wspomaganiu SAA to jak użyjesz musku to będziesz wiedzieć czemu nie będziesz płaska. Nic więcej nie napisze. Tym razem chce żebyś chwile sama pomyślała , jak sama pomyślisz i znajdziesz informacje ("Google" - everyone invited) - to przynajmniej raz do końca życia coś zapamiętasz i nie będziesz więcej mitów powtarzać.
Dziękuje za uwagę.


Teraz se googluj czemu Ci cycki się nie spłaszczą.
(przy pisaniu tego akapitu miałam ochotę pobluzgać ponieważ inteligentyzm kobiet, które myślą że od wyciskania się spłaszczą po prostu już nie rozwala od środka, ale udaje kulturalną i nie bluzgałam aż tak bardzo  ) 
[Obrazek: best-chest-exercises-for-women-best-work...-2-638.jpg]



- trening w 90% nastawiony na sraczkę 
odwrotność pomijania treningu klaty
Nigdy nie zrozumiem  kobiet które chcą zostać centuarem.
 Może za dużo grania w Heros od Might And Magic? Tam faktycznie centuary były świetna armią. Choć tak samo dobre były np. wampiry, a jeszcze nie spotkałam żadnej kobiety co by sobie kły wyostrzyła . A szkoda , ponieważ byłoby to mniej szkodliwe dla zdrowia.
Wielka Balszaja Żopa (dupa - mówiąc wprost) jest niezdrowa , gdy inne mięśnie w ciele nie są proporcjonalnie rozwinięte. Słabe czworogłowe uda , słabe plecy a mocne pośladki spowodują problemy z odcinkiem lędźwiowym. Będzie Was zwyczajnie bolał dół pleców.
 W rezultacie zbyt dużo sił będziecie przenosić tyłem nóg (pośladami), a ciało żeby to skompensować (bo ciało zawsze dąży do równowagi) doprowadzicie się do hiperlordozy. Problem z kręgosłupem gwarantowany! Na pewnym etapie fizjoterapeuta już nie pomoże....
Nie wspominając, że przytłaczające wszystko poślady są aseksulne gdy nie współgrają z mocnymi plecami i jędrnymi ramionami.
Z ramion leje się tłuszcz, cycki zwisają do pępka, bo nie ćwiczycie klatki a myślcie że fajne jesteście bo poślad Kim Kardashian? Można i tak.
Dziwne że niektóre Panie chcą być postrzegane przez pryzmat tylko.... dupy. Dziwne.
Same sobie to robicie moje kochane ... dupeczki
Ja osobiście posiadam duże bicki i barki ale za żadne skarby nie chciałabym być postrzegana jako bicek czy bar. Jest kobietą, jest człowiekiem, jestem duszą, ciałem i umysłem, jestem osobowością - jestem całością. A nie jakimś wybranym kawałkiem mięsa. I lepiej niech nikt mnie tak nie postrzega, bo wtedy pokażę mu moc trenobolonu w kobiecie

Prywatnie dopowiem Wam, że te zdjęcia w wygibasach bikiniar co bokiem srakę pokazują - wyglądają żałośnie. Tak uważa większość facetów z którymi rozmawiałam, a że ja jestem normalna i trenuje rozsądnie wiec ze mną szczerze rozmawiają. Jak z koleżanką z którą wreszcie można pogadać (wielu gości na siłce mi to powiedziało). Faceci sami mi mówią że te Wasze foteczki słit dupeczki ich bawią , ale w sposób negatywny - od razu jesteście postrzegane jako infantylne słit pupeczki i same się o to prosicie.

[Obrazek: Centaur_66a84f_5199775.jpg]


Tak więc do roboty CENTUARY - Hip Thrusty czekają  Wink




Post pisany z troski o Wasze zdrowie.
Oczywiście każdy jest kowalem własnego losu i każdy ma prawo popełniać błędy.
Ja jedynie przypominam - dbajcie o siebie i spójrzcie na organizm z szerszej perspektywy. Ciało będzie Waszą częścią do końca o życia wiec dbajcie o nie. 
 

 Jeśli nie wiesz jak ułożyć cykl, dietę, trening - masz pytania, niejasności co do środków lub diety/treningu  - wal śmiało, pomogę
Indywidualne BPS, przygotowania startowe , każdy poziom zaawansowania, nie tylko dla kobiet
Autorka: KobietaNaBombie
pytania: kobietanabombie@gmail.com
Odpowiedz
Topic Options
Skocz do:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Błędy podczas redukcji SCREAM 0 784 03.09.2018, 10:29
Ostatni post: SCREAM
  Skutki uboczne stosowania SAA u kobiet KobietaNAbombie 0 113 30.08.2018, 00:02
Ostatni post: KobietaNAbombie
  Turinabol dla kobiet KobietaNAbombie 0 567 24.06.2018, 23:04
Ostatni post: KobietaNAbombie
  Trening Siłowy dla Kobiet - podstawy KobietaNAbombie 0 266 20.06.2018, 22:25
Ostatni post: KobietaNAbombie
  Sterydy 'niskiego ryzyka' popularne wśród kobiet - PODSTAWY KobietaNAbombie 0 1 360 28.05.2018, 19:38
Ostatni post: KobietaNAbombie
  Kulturystyka i sterydy dla kobiet SCREAM 0 1 163 25.01.2018, 16:57
Ostatni post: SCREAM
  Transformacje kobiet w wyniku brania sterydów SCREAM 1 6 272 22.10.2016, 11:01
Ostatni post: SCREAM
  Kulturystyka i sterydy dla kobiet SCREAM 0 3 096 05.02.2016, 11:44
Ostatni post: SCREAM
  Bezpłodność u kobiet i mężczyzn w wyniku brania sterydów. csm 0 6 613 05.12.2014, 15:44
Ostatni post: csm



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości