Zaloguj się Nowe konto


Viewing mode Tryb drzewa | Tryb normalny
Bezprecedensowy wywiad z anonimowym zawodowym kulturystą ze światowej czołówki PRO
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 


clockposted 25.08.2017, 19:58
Post: #1
Bezprecedensowy wywiad z anonimowym zawodowym kulturystą ze światowej czołówki PRO


„Na hormon wzrostu, który jest najdroższym środkiem, jaki stosuję, wydaję rocznie ponad 30.000 dolarów. Sporo płacę fachowcom, którzy wyjaśniają mi, jak ten środek stosować. Inne formy dopingu (sterydy), które stosuję, są znacznie tańsze. Oczywiście, lubię duże mięśnie, ale gdy ich wielkość mnie zadowala i tak wywierana jest na mnie silna presja, abym dalej je powiększał. W zeszłym roku zmuszony byłem zwiększyć masę o kolejne 11 kg. Mój ogólny wygląd i proporcje na tym tracą, ale dla sędziów i dla publiczności liczy się głównie wielkość mięśni.



Na razie nie widzę tendencji, aby ktokolwiek starał się zahamować wzrost masy mięśniowej u zawodników. Kulturystyka zawodowa to sport poza wszelką kontrolą, a my wyglądamy coraz bardziej jak dziwadła z monstrualną masą mięśniową. Jedynym wyjściem jest zmiana preferencji sędziów w ocenie sylwetek i docenianie proporcji sylwetki i kształtu mięśni, a nie jedynie ich wielkości. Sylwetki takich zawodników z przeszłości jak Lee Labrada czy też Bob Paris spełniają te kryteria.





Wracając do kwestii dopingu... Muszę codziennie brać 3-4 zastrzyki oraz liczne środki doustne I w praktyce odbywa się to przez cały rok. Nie mogę pozwolić sobie na przerwy w stosowaniu dopingu. Ich lista jest bardzo długa. Do tego dochodzą środki pobudzające wydzielanie testosteronu, blokujące wydzielanie estrogenu czy też środek zwiększający działanie hormonu wzrostu. Okresowo przez 6 tygodni biorę środek zapobiegający ginekomastli.


Kilka lat temu miałem problem z tkanką tłuszczową na piersiach, niestety po usunięciu tej tkanki problem wciąż się pojawia. Okresowo stosuję „ciężkie” środki androgenne na zmianę z „lżejszymi” anabolikami. Stosuję także środki pozwalające ciężej trenować, zwiększające ukrwienie w mięśniach, jak również środki zapobiegające zanikowi jąder i Innym efektom ubocznym. Zdarza się, że w trakcie zawodów mój mocz zawiera śladowe Ilości krwi. Badam krew co 2 miesiące. Oczywiście, mam znacznie podwyższony poziom cholesterolu oraz podwyższone ciśnienie krwi, szczególnie gdy stosuję stymulanty w trakcie treningu. W sumie na środki farmakologiczne rocznie wydaję ponad 60.000 dolarów.

W zeszłym roku koszty wzrosły, ponieważ musiałem zacząć stosować środek (...), który stosowała cała czołówka zawodników, a ja nie mogłem od nich nie odstawać. Jeden gość, miły facet w ciągu roku „urósł” od niego o 13 kg suchych mięśni. Gdy ktoś obcy na siłowni pyta, co biorę to odpowiadam, że tylko środki z proteiną. 0 moich sekretach wie tylko kilku przyjaciół. Tak naprawdę większość nielegalnych środków wśród czołowych zawodników rozprowadza jeden człowiek. Z innymi kulturystami z czołówki w praktyce nie rozmawia się o treningu. Główny temat rozmów to doping

Nie każdy człowiek tak samo reaguje na doping. Trzeba mieć odpowiednie predyspozycje genetyczne, aby mięśnie urosły do tak dużych rozmiarów.

Testów antydopingowych nie obawiam się, ponieważ zawsze ktoś opracuje nowy środek nie będący na liście środków zakazanych, zmieniając np. nieco budowę molekularną środka zakazanego. Znam zawodnika z czołówki, który jest na najlepszej drodze do tego, aby umrzeć. Mimo tego stosuje niesamowicie duże ilości środków dopingujących, aby wygrać w końcu zawody. Wydaje mi się, że on stawia wszystko na jedną kartę: albo wygra zawody albo umrze. W ciągu następnych kilku lat spodziewam się kilku zgonów zawodników z czołówki. A tamten gość kilka lat temu miał naprawdę fajną sylwetkę bez przerostu masy mięśniowej. A teraz rośnie mu głowa, rosną mu organy wewnętrzne, wszystko ma przerośnięte wygląda to fatalnie.

Aby optymalnie wyglądać na scenie w czasie zawodów, stosujemy bardzo szkodliwe środki diuretyczne. Ja przed zawodami stosuję monitoring pracy serca. Po tych środkach czuję się bardzo źle. Niektórzy stosują narkotyki, np. kokainę i to nie dla przyjemności, ale aby „zabić” głód w okresie tuż przed zawodami, gdy drastycznie obniżona jest liczba spożywanych kalorii. Firmy produkujące suplementy zwiększają sprzedaż dzięki naszym zdjęciom użytych do reklamy. Ich zarobek jest ogromny, a płacą bardzo mało albo nic. Co smutne, znam przypadki wśród kulturystów męskich prostytutek. Nie każdego stać na drogie środki dopingujące, więc oni w ten sposób zarabiają na doping. Nie wierzcie w ładowanie węglowodanami i regulację poziomu sodu przed zawodami. Bez dopingu to kompletnie nic nie warte. Suplementów, odżywek ani witamin nie używam. Po prostu wszystkie pieniądze „idą" na zakazany, ale efektywny, w działaniu doping.

Miewam okresowo stany depresyjne oraz trudne do opanowania napady agresji. Zawody kulturystyczne profesjonalistów to wojna „chemiczna”. Zdarzają się sytuacje ekstremalne, np. spotykam kulturystę ze złamaną ręką, tłumaczy, że sobie ją złamał, a prawda była nieco inna - nie miał pieniędzy, aby zapłacić za dostarczony mu wcześniej przez dilera hormon wzrostu i został za to ukarany.

Wielu z nas, ja również, kupuje środki dopingujące w Meksyku. Na zawody w Europie zawsze zabieramy ze sobą doping kupiony wcześniej. Stosuję również środki w postaci zastrzyków, np. w bicepsy, które na pewien czas powiększają ich wielkość. Zawodnik (...) bierze przed zawodami od 80 do 100 takich zastrzyków. Boli to strasznie. Znieczula się narkotykami. Niestety, środek jest niepewny - może np. zacząć zaniknąć jego efekt kilka dni przed zawodami i wtedy jest kłopot, bo mięśnie wyglądają nienaturalnie, zwisają i są zniekształcone.


Środkami dopingującymi handlują również zawodnicy, ale obecnie skala tego zjawiska się zmniejszyła. Bardzo niebezpieczna jest insulina - oczywiście stosuję ją. Czuję się po niej ociężały, mam bóle głowy, jestem osłabiony, z większą trudnością oddycham. Środek bardzo niebezpieczny. Każdy z nas miał jakieś problemy z tym środkiem. Kilka razy byłem w szpitalu z powodu stosowania insuliny. Miałem duże problemy z brakiem glukozy w wątrobie. Byłem w stanie tuż przed śpiączką, mój mózg przestawał funkcjonować. To były najgorsze odczucia, jakie miałem w całym swoim życiu"


Załączone pliki Obrazki
   
....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
http://www.facebook.com/xSCREAMxx
Odpowiedz cytując ten postQuote




Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi Wyświetleń: Ostatni post
  Pierwszy naturalny kulturysta, który oficjalnie przekroczył w ramieniu 53 cm SCREAM 0 2 143 14.07.2017 08:45
Ostatni post: SCREAM
  Ciekawa rozmowa z kulturystą i dilerem sterydów , siedzącego w tym interesie od lat SCREAM 0 7 410 23.10.2016 21:30
Ostatni post: SCREAM
  Bardzo ciekawa rozmowa z kulturystą i dilerem sterydów , siedzącego w tym interesie o SCREAM 0 1 610 23.10.2016 21:28
Ostatni post: SCREAM
  Rozmowa z anonimowym zawodnikiem PRO TOP 10 z rangi MR.OLIMPIA SCREAM 0 6 508 08.08.2016 11:13
Ostatni post: SCREAM
  To, że stosujesz doping wcale nie znaczy, że będziesz wyglądał jak kulturysta. SCREAM 0 3 403 07.02.2016 11:35
Ostatni post: SCREAM
  Rozmowa z anonimowym kulturystą Mr.Olimpia na tematy uzywania sterydów SCREAM 0 5 605 09.09.2015 23:55
Ostatni post: SCREAM
  Czy naturalny kulturysta może uzyskać dobre wyniki i przyrosty? csm 0 5 514 05.03.2015 17:40
Ostatni post: csm
  Wywiad o sterydach z Kamilem Bazelakiem byłym strongmanem csm 0 3 684 14.09.2014 15:57
Ostatni post: csm
  Wywiad z dorianem Yatesem z przed lat csm 1 4 454 24.08.2014 19:01
Ostatni post: zyzek
  Chciałby zostać kulturystą csm 1 1 931 05.08.2014 00:52
Ostatni post: csm

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Copyright © Ciemnastronamocy.pl 2017 Community Software by MyBB.