Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozmowa z anonimowym zawodnikiem PRO TOP 10 z rangi MR.OLIMPIA
#1
Przedstawię Wam bardzo ciekawy artykuł.. rozmowa pewnej osoby z anonimowym zawodnikiem PRO TOP 10 z rangi MR.OLIMPIA




Anonimowy wywiad z zawodowym kulturystą

Sporo lat temu, przez przypadek poznałem się z szefem wielkiej firmy suplementarnej, którego w dalszej części będę nazywał PS. PS ma super kontakty wśród zawodników PRO dlatego też, gdy spotkaliśmy się ponownie na FIBO po prostu przedstawił mi jednego z Top 10 najlepszych, nazwę go Mr X. Już wtedy wiedziałem że nie mogę przegapić takiej szansy więc poprosiłem go o wywiad. I tak się stało. 5 min pó¼niej siedzieliśmy razem przy stoliku i rozmawialiśmy ze sobą. Oczywiście głównym tematem naszej dyskusji było to o czym nie każdy jawnie chce mówić a mianowicie sterydy i inny ?towar?!

Ja: Mr X dziękuję, że pomimo napiętego harmonogramu znalazłeś czas żeby ze mną porozmawiać.

Mr X: Nie ma sprawy. Przyjaciele Mr PS są moimi przyjaciółmi.

Ja: Mr X pierwsze poważne pytanie: szczerze, ile testosteronu bierzecie? Piszą o tym przeróżne historie, niektórzy mówią kilka gram na tydzień, inni nawet kilka gram na dzień. Jaka jest prawda?

Mr X: Mogę wypowiedzieć się tylko za siebie, ewentualnie to co trochę słyszę od innych. Z mojego doświadczenia wiem, że wszystko powyżej 1,5 g testosteronu na tydzień to jest wyrzucanie pieniędzy w błoto. Z testosteronem jest tak, że po przekroczeniu pewnej dawki, efektem są jedynie skutki uboczne a nie to czego oczekiwaliśmy. Wiem o tym dobrze bo próbowałem 1g testo na dzień i nie działało, korzystniejsze efekty osiągnąłem biorąc 1g na tydzień.

Ja : To ciekawe a jak wygląda sprawa z innymi sterydami? Winstrol? Deca?

Mr X : Po Dece rosną mi cycki, Winstrol wysusza mi stawy, Halotestyna jest przereklamowana. W fazie budowania, nie biorę nic oprócz testosteronu, insuliny i hormonu wzrostu.

Ja: Naprawdę?

PS: To możesz opublikować będzie nowym trendem na forach. (śmiech)!

Mr X: Na forach? Tam gdzie wszyscy są guru i wiedzą wszystko lepiej. (śmiech)

Ja: Nie będę tego komentował. (uśmiech)

Mr X: Spójrzmy prawdzie w oczy 90% chłopaków, którzy biorą udział w Mr Olympia rośli by również na puree z rzygów kota. Moim zdaniem co trzecia osoba na forach internetowych, która bierze 1,5 g testosteronu na tydzień, nie waży nawet połowy tego co ja. (śmiech)

Ja: To się zgadza. Ja ważę prawie 100kg przy 180cm wzrostu, mniej niż 1g na tydzień nic mi nie daje. Więc na mistrzostwach pomimo, że biorę tyle sterydów też bym nie mógł wystartować.

Mr X: No widzisz o tym właśnie mówię. Są ludzie, którzy mogą brać nawet 1g testo na dzień i nawet za 10 lat nie będą wyglądać tak jak ktoś w dobrą genetyką, który bierze dużo mniej.

Ja: Zmieńmy temat. Insulina.

Mr X: Oczywiście insulinę bierze każdy zawodowiec. Dlaczego? Nierealne jest to by bez niej wybudować wielkie mięśnie. Zawodowiec trenuje 6 razy na tydzień, może tak robić tylko dlatego ponieważ za pomocą insuliny bezpośrednio napełnia mięśnie glikogenem. Wątpię że byśmy mogli każdy dzień tak zapierdalać gdyby insulina nam nie pomagała uzupełniać glikogenu w naszych mięśniach jak najszybciej po treningu. Trening 6 razy w tygodniu, czasem dwa razy dziennie? Teraz wiesz jak to działa.

Ja: Więc bierzecie insulinę wyłącznie dlatego żeby móc aż tyle trenować?

Mr X: Dokładnie.

Ja: Czy kiedykolwiek miałeś problemy z insuliną?

Mr X: Tak. Na samym początku. Przesadziłem, po treningu wziąłem 40 jednostek. Chwilę potem zauważyłem że nie mam ze sobą węglowodanów. Na szczęście kobieta pracująca na siłowni zawiozła mnie szybko na najbliższą stację benzynową gdzie zapchałem się słodkimi sokami i żelkami. Wtedy pierwszy raz w życiu naprawdę bałem się o własne życie!

Ja: Ile bierzecie hormonu wzrostu? Czy to prawda, że nawet do 48 jednostek dziennie?

Mr X: (śmiech). Tak, podobnie jak testosteron 1g dziennie (znów się śmieje). To jakiś nonsens. W fazie budowania masy mięśniowej 8 jednostek, max 10 a jak się zbliżają mistrzostwa to tak do 20 ale to już jest maksimum. Nikt już dziś nie wierzy w to że z STH rosną tak naprawdę mięśnie, my stosujemy go wyłącznie by spalać więcej tłuszczu i żeby mieć lepsze samopoczucie. Ale uwierz mi na słowo, STH to nie magiczny środek.

Ja: Wiem o tym . Brałem to 1 rok, jakość mięśni się polepszyła ale szerszy przez to nie jestem.

Mr X: No widzisz.

Ja: Efedryna, Clen, T3, Speed?

Mr X: Jezu, ale chyba nie chcesz wiedzieć jakiego długiego mam penisa? (śmiech)

Ja: Nie. Przecież widać jakie są malutkie wasze peniski gdy podczas pozowania stoicie w tych ciasnych slipkach.

Mr X: To był brzydki żart. Ale wiesz na scenie jest zawsze bardzo zimno. (śmiech) Clenbuterol ? tak, max 8 tabletek dziennie, po prostu przyspiesza metabolizm. Efedryna to nie dla mnie, ja z tym nie dochodzę do ładu. T3 też nie. T4 biorę razem z hormonem. Speed, o tym dużo słychać ale uważam że i tak już wystarczająco szkodzę swojemu organizmowi. Od czasu do czasu nosek koksu i to już wszystko.

Ja: Masz jakieś inne tajemnice, które chcesz mi zdradzić?

Mr X: Oczywiście. Tylko nie wiem, czy to są tajemnice. Wszyscy kochają Trenbolon Acetat, nie ma nic lepszego na wycięcie i definicje mięsni . 500 ? 1000 mg dziennie w ostatnich tygodniach i już nigdy nie będziesz chciał brać nic innego. Winstrol - ja tego nie lubię, ale inni to też biorą przez ostatnie 4 tygodnie, 150 mg na dzień. Do tego oczywiście niektóre leki przepisane od doktora, które zapobiegają skutkom ubocznym, no wiesz beta-blokery i taki tam szajs.

Ja: Teraz z innej beczki. Słyszałem, że na co dzień potrzebujecie Viagrę?

Mr X: Jasne. Bierzemy ją niekiedy żeby zwiększyć pompę, dużo ludzi bierze Viagrę również przed foto sesją. No i oczywiście do bzykania (śmiech). Wiesz jak trenujesz do 12 razy na tydzień to jesteś po prostu wykończony. Dzięki testo chce ci się bzykać ale twój maluch nie chce, wtedy pomaga Viagra. Cialis i Levitra także wypróbowałem ale po nich boli mnie głowa. Viagra dla mnie jest super, prawdopodobnie ze względu na stosunkowo krótki czas działania.

Ja: Co możesz mi powiedzieć na temat schodzenia z towaru i odbloku? Clomifen, HCG?

Mr X: (śmiech). No wiesz, u nas stwierdzenie, że schodzimy z towaru oznacza tyle, że obniżamy testo na 500mg, do tego trochę hormonu wzrostu już nic poza tym. Na taki prawdziwy odblok i zejście z towaru w naszym zawodzie po prostu nie możesz sobie pozwolić.

Ja: Zbyt zdrowe to nie jest.

Mr X: Nic takiego nie twierdziłem. Według mojego doktora maksymalny wiek jakiego dożyję to 60-65 lat. To dobry wiek żeby kopnąć w kalendarz. Nie będę również obciążeniem dla rodziny i mimo tego mogę powiedzieć, że miałem super życie. (śmiech)

Ja: Każdy decyduje sam o swoim losie. Powiedz mi skąd bierzecie towar, z UG labów czy z apteki?

Mr X: W nasz szajs zaopatrujemy się bezpośrednio z apteki lub też od naszych mikserów. Mikserzy to ludzie, którzy specjalnie dla określonego klienta mieszają odpowiednie substancje by uzyskać określony produkt, nie jest to tanie. Tacy ludzie posiadają odpowiednią licencje i mogą również sami legalnie zamawiać składniki produktu. Miksowanie sterydów dla takich speców to żaden problem.

Ja: Równie interesujący temat: czy zawodowy kulturysta = prostytutka?

Mr X: Czy to była oferta. (śmiech)

Ja: Jasne ale wasze peniski nie są wystarczająco długie. (śmiech)

Mr X: Ale dupa z ciebie.

Ja: Więc jak to jest?

Mr X: No wiesz ? Nie tylko mężczy¼ni robią coś takiego. Nie mogę zliczyć, jak wiele kobiet kulturystek już miałem w łóżku. One są z powodu testosteronu tak napalone i nienasycone, że nie istnieje dla nich nic innego, nie mają żadnych zahamowań.

Ja: Powiedz coś więcej? (uśmiech)

Mr X: Większość kulturystek rzuci ci się od razu na szyję jeśli masz trochę mięśni. Gdy tylko jesteście sam na sam już wyciągają ci fiutka. Co ciekawe, większość z tych kobiet chce anal seks ale nie mam nic przeciwko temu.

Ja: A co z facetami?

Mr X: Towar jest drogi a jak ci jakiś gościu proponuje 500 dolców na rękę, jeśli się przed nim rozbierzesz, zrobisz mały pozing i pod koniec może jeszcze zrobi ci loda, to większość nie odmawia. Będąc zawodowcem trzeba podchodzić do wszystkiego profesjonalnie i być ponadto. Gdyby związek i firmy dawały atletom więcej kasy a mniej ładowali do własnej kieszeni to może by się to zmieniło.

Ja: To może jednak dobrze, że nie mam genetyki by być zawodowcem, choć z drugiej strony z chęcią chciał bym być molestowany przez taką kulturystkę. (śmiech)

Mr X: Nie ma problemu. Widzisz te trzy kobiety przy tamtym stoliku? Założymy się, że jeśli zapytam, to co najmniej dwie z nich pójdą z nami do pokoju?

Ja: Dobra stawiam 50 euro.

PS: Wchodzę w to, stawiam 50 euro że to zrobią.

Mr X: PS zatrzymaj swoje pieniądze bo ja już ten zakład wygrałem.

Mr X podchodzi do tych pań, rozmawia chwilę z nimi i ku mojemu zaskoczeniu wszystkie trzy podchodzą do naszego stołu?

Na tym wywiad musi się zakończyć


Załączone pliki Obrazki
   


....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
https://www.facebook.com/profile.php?id=100011720734408


Odpowiedz
Topic Options
Skocz do:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pod wpływem sterydów - rozmowa z psychiatrą dr. jarosławem uziałłą SCREAM 0 1 051 11.05.2019, 10:30
Ostatni post: SCREAM
  Czy sterydy powodują uzależnienie? Rozmowa z lekarzem psychiatrą SCREAM 1 3 458 31.08.2018, 19:40
Ostatni post: martyna96
  Bezprecedensowy wywiad z anonimowym zawodowym kulturystą ze światowej czołówki PRO SCREAM 0 7 986 25.08.2017, 19:58
Ostatni post: SCREAM
  Ciekawa rozmowa z kulturystą i dilerem sterydów , siedzącego w tym interesie od lat SCREAM 0 9 920 23.10.2016, 21:30
Ostatni post: SCREAM
  Bardzo ciekawa rozmowa z kulturystą i dilerem sterydów , siedzącego w tym interesie o SCREAM 0 3 778 23.10.2016, 21:28
Ostatni post: SCREAM
  Rozmowa z anonimowym kulturystą Mr.Olimpia na tematy uzywania sterydów SCREAM 0 7 856 09.09.2015, 23:55
Ostatni post: SCREAM



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości