Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bigoreksja - Czyli obsesja ciała ... Czy też ją macie?
#1
Bigoreksja - Czyli obsesja ciała ... Czy też ją macie?




Szczerze? no fakt... zawsze będąc gdzieś w sklepie koło lustra to zerkam na swoje bicki itp... Ale tak chyba ma większość osob ćwiczących...do tego często np łapka wydaje się taka jakaś malutka...no cóż... Tak to chyba już jest... mówi się - wbije 40 i mi styka... Jest 40 a tu patrzy się jakiś taki mały ten bicepsik.. no to jedziemy do 45 teraz już będzie ok... Jeeeeeeest w końcu 45..no ale co to? łapka jakaś taka drobna się wydaje...chyba trzeba więcej...48... hmmm qrde jednak to za mało............ kiedy to się skończy ? Czy gość z łapą 60cm też patrzy w lustro i mówi... - Boże jaki ja jestem mały ?? A już najgorzej to jest chyba po cyklu , jak woda schodzi i glikogen... człowiek wydaje się taki mały , jak dziecko... i jak powiedział Kargul albo Pawlak w ,sami swoi ,, Toż to szok




Ale do rzeczy... przeczytajcie sobie małe co nie co...


"Pakowałem, pakowałem i pakowałem... Gdy jednak oglądałem się w lustrze, nigdy nie byłem zadowolony z tego, co widziałem" - opowiada Kacper. Szacuje się, że co drugi współczesny mężczyzna źle czuje się w swoim ciele, a dla 10 proc. bywalców siłowni dbałość o płaski brzuch oraz szeroką klatę staje się obsesją i uzależnieniem, które zyskało już własną nazwę - bigoreksja.



Kacper nie wspomina zbyt miło dzieciństwa. Był chłopcem ze znaczną nadwagą i klasowym popychadłem. "Rodzice zwalniali mnie z lekcji wf-u. Oglądanie ćwiczących kolegów też nie budowało pewności siebie" - opowiada. Jako młody mężczyzna postanowił wreszcie zadbać o wygląd. Zaczął regularnie odwiedzać siłownię, co szybko "weszło mu w krew". "Praktycznie każde popołudnie spędzałem na ćwiczeniach.



Podporządkowywałem im plan dnia, przez dwa lata nie przełożyłem żadnego treningu. Nie chodziłem do klubów, nie spotykałem się z dziewczynami, bo to zaburzyłoby mój cykl. Regularnie przestrzegałem diety, nawet zjedzenie kawałka pizzy powodowało nieznośne wyrzuty sumienia" - relacjonuje Kacper. Mimo to nie mógł osiągnąć satysfakcji z wyglądu. "Zawsze coś było nie tak. Unikałem wizyt na plaży czy basenie, bo nie chciałem skompromitować się przed innymi facetami, którzy mają lepiej wyrzeźbione ciało" - twierdzi.


Mężczyzna obsesyjnie dbający o wygląd może być utrapieniem dla partnerki, o czym przekonuje historia Justyny. "Mój facet trenuje pięć razy w tygodniu. Jeśli chcę go wyciągnąć na imprezę, to zgadza się tylko pod warunkiem, że może wcisnąć się w inny termin na siłowni. Co gorsza, zaczął przyjmować jakieś sterydy i nie przejmuje się, że wykryto u niego problemy z kręgosłupem" - denerwuje
się dziewczyna. "Mogę mu wmawiać, że ma piękną sylwetkę, a on i tak codziennie pyta mnie, jak wygląda i ciągle gapi się w lustro. Jakby tego było mało, staje się coraz bardziej nerwowy" - dodaje.



Problem z samoakceptacją

W świecie współczesnych mężczyzn, obsesja na punkcie pięknie wyrzeźbionego ciała staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem. Według badań naukowców z Adler School of Professional Psychology w Chicago, w grupie ryzyka znajduje się co drugi facet, ponieważ aż tylu z nas nie jest zadowolonych z wyglądu. Brak samoakceptacji dotyczy nawet osób regularnie uprawiających sport i mogących teoretycznie pochwalić się ładną sylwetką. Skalę bigoreksji (termin wymyślił w połowie lat 90. amerykański psychiatra Harrison Pope) najłatwiej dostrzec w siłowniach, gdzie świetnie zbudowani mężczyźni, spoglądając w lustra, z dezaprobatą kręcą głowami. Ćwiczą więc coraz więcej i częściej. Austriaccy badacze z uniwersytetu w Insbrucku wykazali, że bigorektycy mają wiele cech
wspólnych z osobami cierpiącymi na zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia). Zbyt mocno koncentrują się na wyglądzie, odżywaniu oraz treningach. Obsesja dopada często osoby takie jak nasz bohater Kacper, które - z powodu wyglądu - miały w dzieciństwie problemy z akceptacją wśród rówieśników lub w gronie rodzinnym.



Jazda na sterydach

Zdecydowana większość mężczyzn cierpiących na bigoreksję odczuwa permanentną potrzebę wizualnej oceny wyglądy - ciągle przeglądają się w lustrach, szybach czy witrynach sklepowych patrząc na swoje bicki... ( hehe skąd ja to znam Smile)) Prośbami o opinię zamęczają bliskich. Regularnie mierzą obwód bicepsów (potwierdzam , ze na masie czy na redukcji tak robie ) czy klatki piersiowej, a parametry porównują np. z wymiarami znanych gwiazd kulturystyki.


Bigorektycy skrupulatnie przestrzegają diety, w której dominują zwykle wysokokaloryczne produkty z dużą zawartością białka. Takie nawyki żywieniowe w krótkim czasie obciążają przewód pokarmowy oraz rozregulowują procesy przemiany materii. Brak tłuszczu w
pożywieniu szybko prowadzi do niedoborów ważnych dla organizmu witamin A, D, E, K.


Niezadowoleni z efektów ćwiczeń mężczyźni często sięgają także po sterydy lub preparaty hormonalne. Zażywanie takich produktów bez konsultacji z lekarzem może już po kilku miesiącach wywołać spustoszenie w organizmie. Konsekwencją bywa nowotwór płuc czy wątroby, uszkodzenie nerek albo przerost prostaty. Sterydy blokują wytwarzanie testosteronu, co u nastolatków skutkuje zahamowaniem wzrostu, a dorosłych - obniżeniem potencji i pogorszeniem jakości plemników. Niekontrolowane wspomaganie rozwoju mięśni tego typu preparatami często wywołuje również zaburzenia psychiczne, wzrost agresji, napięcia i stany depresyjne.


"Coś zrozumiałem"

Bigoreksja negatywnie wpływa także na codzienne życie wielu facetów. Obsesyjna potrzeba regularnych treningów na siłowni powoduje brak czasu na inne przyjemności - spotkania towarzyskie czy randki. Niekiedy mężczyźni koncentrujący się na walce o lepszy wygląd zawalają również obowiązki służbowe, które akurat kolidują z zajęciami czy określonym planem posiłków. Jak w przypadku każdego innego schorzenia psychicznego, najskuteczniejszym sposobem walki z bigoreksją jest konsultacja ze specjalistą. Psychoterapia ma na celu zmianę myślenia o własnym ciele. Jednak niewielu mężczyzn decyduje się skorzystać z pomocy fachowca, ponieważ wciąż dominuje przekonanie, że "trzeba być twardym, a nie 'miętkim'". do treningów. "Miałem wiele czasu na rozmyślania i coś zrozumiałem. Zacząłem nowe życie. Spotykam się z kobietami, chodzę na dodatkowe
zajęcia, jak choćby kurs tańca. Nie przestałem ćwiczyć, ale teraz podchodzę do mojej sylwetki z dystansem. I podobam się sobie" - śmieje się młody mężczyzna.


Załączone pliki Obrazki
   


....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
https://www.facebook.com/profile.php?id=100011720734408


Odpowiedz
Topic Options
Skocz do:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Stosowanie anabolików, czyli steroidów anaboliczno - androgennych przez młodzież SCREAM 0 1 203 28.12.2018, 20:23
Ostatni post: SCREAM
  Odstawianie sterydów , czyli zejscie z cyku... SCREAM 1 9 576 03.09.2018, 20:05
Ostatni post: martyna96
  Sterydy - Obsesja na punkcie masy SCREAM 1 3 440 31.08.2018, 19:40
Ostatni post: martyna96
  Rozmiar ciała i poczucie siły może przysposabiać do agresji SCREAM 0 3 757 16.12.2017, 11:29
Ostatni post: SCREAM
  Dieta na mase , czyli ak zmieścić tyle jedzenia z tych samych produktów SCREAM 0 8 993 09.10.2017, 12:38
Ostatni post: SCREAM
  Odstawianie koksu czyli zejscie z cyklu SCREAM 0 4 674 28.09.2017, 11:31
Ostatni post: SCREAM
  Ginekomastia czyli męski problem SCREAM 0 6 447 01.08.2017, 09:18
Ostatni post: SCREAM
  Jak skutecznie zwiększyć masę ciała? SCREAM 0 4 395 08.03.2017, 10:35
Ostatni post: SCREAM
  Sterydy – czyli jak zrujnować posturę i mózg. SCREAM 0 14 844 08.02.2017, 11:03
Ostatni post: SCREAM
  PCT- czyli odblokowanie po cyklu SCREAM 1 12 187 20.12.2016, 22:03
Ostatni post: fitAyaa



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości