Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wększośc suplementów to GOWNO...
#1
Ustalmy raz na zawsze: to co działa – jest nielegalne. Suplementy które możesz kupić w sieci czy w sklepach z odżywkami są marną namiastką dopingu i mają 1/100 czy 1/1000 potencjału sterydów anaboliczno-androgennych. Producenci suplementów stosują te same nazwy, terminologię oraz podobne opakowania – aby przyciągnąć naiwnych.



Przykłady? Metadrol (zawiera placebo, izoflawony o zerowym działaniu na człowieka) – nazwa tego suplementu nawiązuje do metanabolu (methandienone) – najsłynniejszego sterydu anaboliczno-androgennego, stosowanego głównie w tabletkach, od lat 60 XX wieku. Nazwa metadrolu może sugerować, że w środku znajduje się też środek podobny do wysoce toksycznego m-drolu („prohormonu” - w istocie twardego dopingu sprzedawanego jako „suplement”). Izoflawony nie wywierają praktycznie żadnego działania na człowieka.



Produkt firmy Megabol o nazwie „O.M.A” – nazwiązuje do omnadrenu 250 firmy JELFA – jednego z najlepszych mixów testosteronu iniekcyjnego. To samo dotyczy biosterolu, testosterolu 250 – nawiązania do klasycznego testosteronu, w tym mieszanki 4 estrów -wspomniany omnadren 250. Niestety - z produktami megabola jest tak, że nawet dawki 300% w ciągu kilku tygodni stosowania nie przynoszą rezultatów.



Na naiwnych czyha kolejna pułapka: klakierzy i oszuści posiadający anonimowe konta. Przykładowo, w serwisach z suplementami ("recenzje produktów"), w komentarzach pod artykułami czy serwisach porównujących ceny (np. skapiec, ceneo) zamieszczane są entuzjastyczne recenzje produktów. Nawet tych najgorszych, odradzanych powszechnie.



Cytat:
Cytat:Napisał opinia o testosterolu 250 z serwisu skapiec
po 12 dnach zauwazylem ze moja sila wzrosla o jakies 35% na masie przybralem 2.5 kg jestem zadowolony kto nie bral niech nie pisze glupot [...]




A w rzeczywistości - nawet na najsilniejszych sterydach nie notuje się podobnego wzrostu siły i masy mięśni . Przykładowo można liczyć na zwiększenie masy mięśni o 2,5 kg w ciągu 60 dni cyklu na testosteronie iniekcyjnym! (masy mięśni, NIE masy ciała – bo na „koksie” możesz zdobyć np. 10 kg miesięcznie – będzie to woda – nasilona retencja, glikogen i tłuszcz, nie mięśnie). Żaden produkt oparty o fitosterole nie zwiększy znacząco twojej masy ciała, a tym bardziej czy zaobserwujesz: "skoki siły o 35%"? Takie przemiany są możliwe u osób które nigdy nie trenowały siłowo. Ale na pewno nie nastąpią w ciągu 12 dni! Prędzej w kilka miesięcy. Jest to akcja marketingowa oszustów, nastawiona na klienta kupującego testosterol i biosterol - czyli typowego naiwniaka, nie mającego żadnego pojęcia o treningu, diecie i suplementacji sportowej... Trzeba być idiotą by wierzyć, że tabletki za 12 zł - dają spektakularne efekty. Cóż, sprzedaż testosterolu, biosterolu i podobnych produktów pokazuje, że idiotów nie brakuje.

Jeżeli jakiś produkt jest
Cytat:
Cytat: „super silny i daje kilka kilogramów masy mięśniowej w 2 miesiące”


– to znaczy, że MUSI być szkodliwy dla zdrowia i MUSI być nielegalny (niedostępny dla większości ludzi, trzeba mieć receptę lub szukać towaru na czarnym rynku). Wierzysz w bajki? Kup sobie lepiej opowiadania braci Grimm, nie oszukańcze suplementy tworzone dla idiotów.

O co chodzi? O pieniądze, rynek suplementów jest wart setki tysięcy, a może i miliony złotych. Gdyby te wszystkie suplementy działały choć w 10% jak obiecują reklamy, po ulicach chodzili by sami kulturyści. Gdyby wpływały na siłę jak obiecują opisy na opakowaniach – na siłowniach wszyscy używali by ciężarów godnych 3-boistów!

W rzeczywistości: w badaniach naukowych 90% suplementów diety okazało się albo nie działać albo wręcz szkodzić!

Twoje efekty w największej mierze zależą od właściwej, zbilansowanej diety i treningu. Suplementacja da jedynie 5-10% końcowego efektu...

Rynek jest nasycony kłamliwą, skandaliczną reklamą która sugeruje, że jesteś w stanie „zwiększyć siłę o 80%” w ciągu 2 miesięcy stosowania np. metadrolu”. Gdyby to było możliwe, w klubach spotykałoby się samych siłaczy – dźwigających 300 kg w martwym ciągu.






Działa jedynie:

KREATYNA, FORMA: SPROSZKOWANY MONOHYDRAT (jeśli chodzi o inne formy kreatyny, w większości są one nie sprawdzone). ALE UWAGA: wg badań kreatyna nie działa na wszystkich ludzi. Możesz należeć do grupy pechowców niewrażliwych na kreatynę (np. masz większość włókien typu I, wolnokurczliwych!),

BCAA/EAA (aminokwasy) – jednak sens stosowania przy budowaniu masy mięśniowej jest niewielki,

BIAŁKO WPC (koncentrat białka serwatkowego) – również, nie ma sensu kupować WPC jeśli pokrywasz zapotrzebowanie z diety,

Kofeina, w dawce powyżej 5 mg na kilogram masy ciała! - uwaga spożywanie kofeiny w tabletkach nie jest równe piciu kawy! To nie jest to samo! W tabletkach możesz dostarczyć odpowiednik wielu kaw (np. 400-600 mg dziennie). KOFEINA również nie działa na wszystkich ludzi np. przy nadużywaniu suplementów, piciu kawy i energy drinków.

Efedryna (ze względu na zakaz sprzedaży w USA i UE) niestety efedryna jest mniej dostępna niż kiedyś. Zakazano jej, a okazała się nieszkodliwa: „Po zbadaniu 257 364 osób okazało się, że „zabójcza” efedryna ma nikłe skutki uboczne i nie wiąże się jej z chorobami sercowo-naczyniowymi.”
Źródło: Kofeina i efedryna. Pogromca tłuszczu czy zagrożenie?

Geranium (geranamina, 1,3 dimethylamina, DMAA) – niestety, są zakusy by całkowicie zakazać tej substancji. Obecnie jest nielegalna/z bardzo ograniczonym dostępem w UK, USA, Kanadzie czy Australii, zakazała jej np. armia amerykańska.

Sibutramina – substancja która do 2010 roku była obecna w lekach, dodawano jej nielegalnie do kilkudziesięciu suplementów diety, obecnie zakazana na podstawie nikłych przesłanek – badaniach przeprowadzonych na osobach chorych, z grupy ryzyka,

Beta alanina - wykazuje działanie - zwiększenie siły, mocy i wytrzymałości mięśniowej;






Stale aktualizowana: lista nieskutecznych lub szkodliwych suplementów i odżywek:



GLUTAMINA (musiałbyś stosować „kosmiczne” dawki 90-200 g dziennie, dla niemal niezauważalnych efektów; glutamina nie ma wielkiego wpływu ani na odporność, ani na skład mięśni człowieka; zamiast niej wybierz zwykłe białko WPC (mające w składzie także glutaminę)- ono ma skuteczność potwierdzoną wieloma badaniami naukowymi). Jakby tego było mało GLUTAMINA W NADMIARZE JEST TOKSYCZNA: ma negatywny wpływ na wiele aspektów fizjologicznych m.in. proporcje aminokwasów w ustroju, może zaburzać przemiany amoniaku itd. (więcej poniżej)

DAA- FIRMY MEGABOL - okazało się, że powoduje spadek ilości testosteronu! WIĘCEJ -> http://www.sfd.pl/DAA_Megabol__Test-t781831.html

HMB - działa w mizernym stopniu, tylko na osoby początkujące, w dziesiątkach badań brak efektów stosowania tego środka. Tak, HMB nie działa też przy stosowaniu przez 3-6 miesięcy! Nie wpływa ani na masę, ani na siłę, ani na tkankę tłuszczową. Zapomnij o HMB!

TRIBULUS TERRESTRIS (popularny booster, ale nie testosteronu, ale wypływu twojej gotówki! Zbadano go wiele razy, nigdy nie przyniosło to żadnych rezultatów jeśli chodzi o poziom testosteronu),

Preparaty zwiększające poziom hormonu wzrostu tzw. boostery HGH. Zapomnij od razu, jedyne co zwiększa ilość poziomu hormonu wzrostu to piekielnie drogie i niebezpieczne dla zdrowia HGH (za grube tysiące złotych!) Żaden suplement nie ma żadnego wpływu na poziom hormonu wzrostu w organizmie,

L-KARNITYNA (okazała się mieć zerową skuteczność w spalaniu tłuszczu),

CLA (nikła skuteczność, kontrowersyjne rezultaty),

DAA ("BOOSTER" TESTOSTERONU - kwas D-ASPARGINOWY) "Wytrenowani mężczyźni w czasie 28 dni otrzymywali codziennie 3 g placebo lub 3 g DAA. Przed i po eksperymencie ustalono skład ciała, siłę mięśni, poziom hormonów oraz ilość DAA oraz oksydazy d-asparginianu w serum. Skład ciała i siła mięśni zmieniły się tylko wskutek prowadzenia treningu siłowego. Ilość testosteronu wolnego i całkowitego, poziom LH, GnRH, poziom estradiolu – był taki sam w grupach treningu siłowego oraz treningu siłowego z dodatkiem DAA. Grupa DAA miała nieco wyższy poziom DDO w serum. Wpływ DAA na układ podwzgórze - przysadka mózgowa - jądra - HPTA (hypothalamus - pituary - testis - axis) – jest zerowy. Nie stwierdzono efektu anabolicznego ani erogenicznego na mięśnie szkieletowe.

NMDA - firmy Muscle Warfare. " Miał być to „dopalacz” testosteronu. NMDA - zawiera nie tylko D-aspartic acid (DAA), N-metylowany-D-aspartat, trimetyl-glicynę ale także S-Adenozylometioninę. Wg zapewnień producenta powyższa mieszanka jest „100 razy mocniejsza” od DAA. W ciągu 28 dni, 20 wytrenowanym siłowo zawodnikom podawano:
• 1,78 g placebo lub
• 1,78 g NMDA, Wpływ na hormony „boostera testosteronu” okazał się zerowy; testosteron całkowity oraz wolny, LH, GnRH, estradiol, kortyzol, prolaktyna – bez zmian w obu grupach,
• Testosteron wolny (pg•ml-1) w grupie boostera- przed eksperymentem 106,54 – po: 106,85, Źródło: http://www.jssm.org/vol13/n1/26/v13n1-26pdf.pdf
Kofeina w dawce poniżej 5 mg na kg m.c. Wg badań działa dopiero dawka powyżej 5 mg czystej kofeiny na kilogram masy ciała! Np. red bull nie działa na człowieka
Źródło: „Red bull doda Ci skrzydeeeł?” Czy na pewno?

Cissus quadrangularis - brak przekonujących badań naukowych,

Kurkumina - brak przekonujących badań naukowych. W jednym z eksperymentów 44 pacjentów przydzielono do grup 75 mg diklofenaku dziennie z placebo, drugie 44 pacjentów brało 75 mg diklofenaku razem z kurkuminą (1 g dziennie) - przez 3 miesiące. Sprawdzono odczuwanie bólu stawu, radzenie sobie z codziennymi czynnościami, sportem i rekreacją. Niestety - pomiędzy grupami z diklofenakiem + placebo i diklofenakiem +i kurkuminą nie stwierdzono istotnych różnic.

Kwas hialuronowy - w postaci tabletek czy roztworu nieskuteczny, działa przy podawaniu iniekcyjnym, do stawu,

MSM (methylsulfonylmethane) - brak przekonujących badań; MSM może tylko nieznacznie zmniejszyć ból stawu,

KOLAGEN: niezdenaturowany kolagen (UC), żelatyna oraz hydrolizat kolagenu (CH) - brak przekonujących dowodów na działanie kolagenu na stawy,

Glukozamina - bywa polecana nawet przez lekarzy, w aptekach i internecie dostępne są tysiące produktów z glukozaminą. Niestety, badania naukowe nie potwierdzają leczniczego wpływu glukozaminy na stawy. Np. 39 kobiet cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego przydzielono do grup: pierwsza grupa - ćwiczenia fizyczne (20 uczestniczek), druga grupa ćwiczyła i dodatkowo otrzymywała siarczan glukozaminy - 1500 mg dziennie. Eksperyment trwał 12 tygodni. Przed i po zbadano odczuwania bólu w stawie, mobilność i zakres ruchu, siłę mięśni oraz poprzez rezonans magnetyczny: objętość chrząstki stawowej, jej gęstość. W obu grupach odczuwalny ból był mniejszy po 12 tygodniach, zanotowano poprawę mobilności. Niestety - podawanie siarczanu glukozaminy nie przyniosło żadnej różnicy, w porównaniu do grupy która jedynie prowadziła treningi.
W innych badaniach stwierdzono, że podawanie glukozaminy nie przynosi większych rezultatów - czy to w chorobie zwyrodnieniowej stawów czy też bólu np. w dolnym odcinku grzbietu. działa przy podawaniu iniekcyjnym, do stawu,

Chondroityna (główny składnik wielu preparatów na stawy np. ANIMAL FLEX) - niestety nie stwierdzono, by w jakikolwiek sposób wpływała na poprawę stanu osób z chorobą zwyrodnieniową stawów kolana lub biodra. W meta-analizie 10 eksperymentów, obejmujących 3803 pacjentów porównano jak chondroityna i glukozamina wpływa na odczuwanie bólu przez pacjentów. Nie stwierdzono różnic pomiędzy grupami z placebo, chondroityną oraz glukozaminą.
Źródło: Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010 Sep 16;341:c4675. doi: 10.1136/bmj.c4675. Kolejna meta-analiza: 20 eksperymentów - obejmujących 3846 pacjentów. Wniosek? Chondroityna przynosi minimalne lub żadne efekty. Jej stosowanie nie ma żadnego sensu.
Źródło: Meta-analysis: chondroitin for osteoarthritis of the knee or hip. Ann Intern Med. 2007 Apr 17;146(8):580-90.

Żeńszeń (Panax notoginseng) – nie potwierdził swojego działania w zmniejszaniu odczuwanego bólu, nie wpłynął na markery stanu zapalnego i uszkodzenia mięśni po intensywnym treningu. Dwudziestu dobrze wytrenowanych mężczyzn, dobrano wg maksymalnej wydolności aerobowej. Otrzymali 4 g żeńszenia (kapsułki) lub placebo przed i po zbieganiu z góry (co miało wywołać bolesność mięśniową). Zbadano odczuwanie bólu, osiągi w wysoku z pozycji przysiadu oraz wyskoku z przysiadu po zmianie kierunku ruchu. Dodatkowo pobrano krew pod kątem analizy czynników zapalnych / markerów uszkodzeń mięśni (IL-1, IL-6, czynnika martwicy nowotworów (TNF-α), białka c-reaktywnego, mioglobiny, kinazy kreatynowej). Badano wspomniane parametry 7 razy, w ciągu 5 dni (przed, po, 4, 24, 48, 72 oraz 96 godzin po biegu). Niestety żeńszeń nie miał wpływu na wydolność zawodników, bolesność mięśni czy czynniki zapalne/markery uszkodzeń mięśni - których poziom oszacowano we krwi mężczyzn. Więcej: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23642942

Jagody ACAI (acai berry) - równie skuteczne w redukcji tłuszczu jak porzeczki. więcej: http://potreningu.pl/artykuly/1565/

kwas hydroksycytrynowy (HCA) i owoc drzewa tamaryndowca (Garcinia cambogia) - więcej: http://potreningu.pl/artykuly/1565/
Istnieje wiele nazw dla tego "wynalazku": 5-Methyl-7-Methoxy-Isoflavone, metadrol, HGRX-3[2-Hydrxy-3-Methox 0H2], METHOXYDRON, CHRYSIN MAX, MYOMETH, METHOXY, Metoksyizoflawon - czego to nie obiecywali - złote góry, 700% mięśni W 2 TYGODNIE, 12 kg beztłuszczowej masy ciała. Zapomnij. Nawet na najsilniejszych sterydach, razem z hormonem wzrostu i insuliną nie zbudujesz 12 kg w miesiąc! Methoxy - o ile w ogóle, to działa w nikłym stopniu, w wielu badaniach nie stwierdzono, by ten preparat w jakikolwiek sposób wpływał na siłę, masę czy wytrzymałość. Trzymaj się z dala od ściemy. Niektórzy sprzedawcy robią "anaboliczne combo" - dodając do niedziałającego preparatu - CUKIER (rybozę) i ... L-karnitynę. Nie daj się robić w konia. Artykuł: Metoksyizoflawon - lepszy niż sterydy?

Saw palmetto czyli palma sabałowa - - wg badań nie ma żadnego wpływu na PSA (swoisty antygen sterczowy). Niestety, okazało się, że w badaniach prowadzonych pomiędzy 5 czerwca 2008, a 10 października 2012 w których wzięło udział 369 mężczyzn starszych niż 45 lat - palma nie miała żadnego wpływu na prostatę. Stosowano dawki 320, 640 oraz 960 mg - nie stwierdzono różnicy pomiędzy grupami placebo, a stosującą palmę sabałową (PSA), Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23253958

CHIŃSKIE ZIOŁA takie jak LIDA DAI DAI HUA JIAO NANG, MEIZITANG ZIELONY I CZERWONY. Wiele z podobnych mieszanek ziołowych sprzedawanych bez kontroli, jest skażonych środkami farmakologicznymi (w tym lekami psychotropowymi, sibutraminą, środkami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi) i metalami ciężkimi (np. ołowiem i barem). STOSOWANIE PROWADZI W NAJLEPSZYM RAZIE DO NIEWYDOLNOŚCI NEREK (NIEODWRACALNE USZKODZENIA MIĄŻSZU) - WIĘCEJ: MERIDIA, MEITZANG - igranie z ogniem

VENOM HYPERDRIVE 3.0 - niestety działała tylko wersja z roku 2008 (500/200 oraz 400/200) - wtedy VENOM zawierał nielegalny dodatek - FARMAKOLOGIĘ - SIBUTRAMINĘ. Obecnie VENOM jest stratą pieniędzy,

BIOSTEROL, TESTOSTEROL 250 (MEGABOL) - jeżeli liczysz na przyrost masy i siły mięśni - kup sobie lepiej kreatynę. Produkty te dają znikome efekty,

INH-AR 3G FIRMY MEGABOL (testowało wiele osób, niektórzy w dawkach 300% zalecanej przez producenta, efektów niestety brak; co gorsza badania krwi wykazały SPADEK TESTOSTERONU i WZROST estradiolu po 3 miesiącach stosowania INH-AR I ETRACENU! ZOBACZ TUTAJ -> http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8996&page=5)

ETRACEN 01 - FIRMY MEGABOL (idenycznie jak INH-AR 3G),

ZMA (czyli CYNK + MAGNEZ + WIT B6) (co gorsza główny składnik ZMA, CYNK w większych dawkach zaburza gospodarkę tłuszczami w organiźmie!). ZMA działa TYLKO gdy masz znaczne niedobory cynku, magnezu, WIT B6. Jeśli nie masz niedoborów, nie ma szans by ZMA podziałało na poziom twojego testosteronu,


WIĘC PAMIĘTAJ ... WYGLĄDA TO TAK JAK NA ZDJĘCIU PONIZEJ Smile


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz
Topic Options
Skocz do:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  PODRÓBKI SUPLEMENTÓW csm 2 7 819 23.08.2014, 07:57
Ostatni post: mutant



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości