Zaloguj się Nowe konto


Viewing mode Tryb drzewa | Tryb normalny
Biblia BOKITO vel VADIM BIELAEV
Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 


clockposted 11.04.2015, 22:49
Post: #1
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.07.2015 12:21 przez SCREAM
Biblia BOKITO vel VADIM BIELAEV





MASA



Rotacje można robić licząc ogólna kaloryczność. Trzeba tez uwzględniać rozkręcenie metabolizmu przez regularne robienie aerobów. Ustawiasz ilość białka na konkretnym poziomie, powiedzmy 3g/kg, ilość tłuszczu tak samo powiedzmy 0.5-1 g/kg , Ogólnie trzeba wyliczyć dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i je zwiększać o jakieś 200-300 kcal. Cały czas obserwować formę, Jeżeli zaczyna się odkładać tłuszczyk, znowu obcinamy kcal na jakieś 200 i czekamy na efekty. Ogólny bilans kaloryczny jest dodatni, wiec budujemy masę. Oczywiście nie będzie efektów rzędu 10 kg mięśni w ciągu 2 miesięcy ale każdy chyba wie ze 90% z tych 10 kg to i tak tłuszcz + woda

Trzeba zrozumieć jedna podstawę nie da się trzymać formy startowej i budować masę. Jakis stopień zatłuszczenia i nawodnienia musi być, organizm przy tym funkcjonuje OPTYMALNIE






Polecam suszone owoce osobom ktorych zapycha ciagle jedzenie ryzu a muszą dodac do diety dodatkowe wegle. Morele, rodzynki, figi, daktyle. Suszone owoce zawieraja duzo wegli a objetosc jest mala.Zwazcie sobie 100 g powiedzmy suszonych moreli - jest naprawde bardzo malo) a 100 g zawiera 63-65 g weglowodanow. Wiec jestem w stanie lekko zjesc 800-900 g wegli dziennie. Starac sie wepchnac w siebie tyle ryzu to chyba sprawa poprostu niemozliwa (11-12 workow?). Do tego 900-1kg wolowiny. tluszcze nie licze bo sporo pochodzi z samej wolowiny. Do tego szejk przed i potreningowy, 50 g wegli przed i 100 po. Jedzenie nie moze byc meczarnia to jest podstawa sukcesu. Wiec wlaczajcie myslenie, i napewno cos z tym zrobicie. Wazna jest ogolna kalorycznosc. Jezeli bedzie na minusie albo nawet na bardzo malym plusie to nie ma szans ze podleje.Wiec tak naprawde czy jesz daktyle czy ryz jako zrodlo weglowodanow zadnej roznicy nie zrobi jezeli kalorycznosc jest taka sama. Jezeli lepiej sie czujesz jedzac daktyle niz ryz to po co sie meczyc? Nawet świeże owoce sa zrownowazone, moze i maja duze ilosci cukrow prostych (tak naprawde nie sa to "duze" ilosci - zeby zjesc 100 gramow wegli trzeba zjesc ok 10 mandarynek!) ale za to maja duzo blonnika/pektyny/innych substancji wloknistych ktore SPOWALNIAJA wchlanianie cukrow prostych!!!! Za tonmaja witaminy, przeciwutleniacze i mineraly ktorych nigdzie indziej nie znajdziecie! Ograniczanie owocow to jest poprostu glupota!





NAJLEPSZY GAINER
Tlusty twarog + musli + banany + kilka lyzek masla orzechowego+lyzka siemia lnianego wszystko zmiksowac, mozesz na mleku albo na soku owocowym, jezeli mleka nie tolerujesz.Duzo lepsza jakosc i sklad odzywczy jaki nie znajdziesz nigdzie.Kontrolujesz rowniez sklad, chcesz wiecej bialka - dodajesz wiecej twarogu, wiecej wegli - musli albo banany itd.Na tym zrobilem jakies 25 kg wagi jak zaczynalem trenowac Smile Nie mialem pieniedzy na odzywki i nie chcialo mi sie samemu gotowac 5-6 posilkow, wiec jadlem normalnie 2-3 i reszte uzupelnialem tym koktajlem. Zaczynalem od wagi 75 kg skonczylo sie na 100 za jakis rok. Z jakoscia tez nie bylo zle ,Wszyscy mi pytali czego sie nazarlem a ja nawet odzywek nie bralem




Jadlem wolowine, teraz jem wieprzowine bo nie mam pieniedzy wyniki caly czas do przodu Smile wiec co to oznacza? Jezeli celem jest budowa tkanki miesniowej to najlepszy profil aminokwasowy zawsze bedzie posiadac wlasnie tkanka miesniowa czym jest mieso (akurat wieprzowe ma najbardziej zblizony sklad do naszej tkanki)




Nie wiem jak można robić mase na samych tłuszczach dla mnie jest to poprostu niewyobrazalne. Jadł bym chociaż 75 gr wegli po treningu jeżeli juz. Obnizanie kalorii zwłaszcza węglowodanów na cyklu masowym to pomylka. Masz lepsza czujnosc na insuline, lepsze i wieksze zatrzymanie glikogenu w miesniach, lepsze nawodnienie komorek miesniowych a ty chcesz sie tego pozbyc? Tłuszczowka na masie to w ogole jakies nieporozumienie...Okres masowy to okres targania duzych ciezarow, a nie zrobisz tego jezeli zasoby glikogenu beda caly czas puste..rzecz druga to zeby nie lapac tluszczu trzeba rozkrecic sobie metabolizm, jedzac czesto i duzo, i robiac regularnie aeroby nawet w okresie masowym





Dieta na masę Bokito
Nic nadzwyczajnego, 1-1.2 kg mięsa (wołowina,wieprzowina albo ryba), ryz + suszone owoce, ryżu ze 4 worki + 500-600 g suszonych owoców, i olej lniany 4-5 lyzek to rozkładam na cały dzień.Do tego 100 g węglowodanów przed i po treningu (miód albo vitargo).




Nowa szkoła, czyli jemy co chcemy i jak chcemy, byle by zgadzały się makroskładniki (czyli b/ww/tl) i ilość kalorii którą sobie ustaliliśmy. Sramy na grupy krwi, typy metaboliczne, indeksy glikemiczne itp Smile i trzymamy formę albo ja poprawiamy. Spróbujcie


Załączone pliki Obrazki
   
....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
http://www.facebook.com/xSCREAMxx
Odpowiedz cytując ten postQuote
clockposted 10.06.2015, 00:07
Post: #2
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.08.2017 08:36 przez SCREAM
REDUKCJA



Picie węgli w trakcie treningu bądź przed ma sens przy intensywnym treningu. Dlatego ze przy wysiłku maksymalnym spalają się głownie węglowodany, najpierw glikogen wątrobowy a później mięśniowy (nie pamiętam dokładnie który pierwszy), wiec jeżeli dostarczamy węglowodany przed albo w czasie treningu można temu zapobiec albo chociaż opóźnić.




Insa to najlepszy antykatabolik który istnieje. Jeżeli kalorie są na minusie nie zaleje cię smalcem - nie ma takiej opcji, N-ka akurat jest o wiele łagodniejsza niż R albo Humalog, nie ma takiego szczytu, wiec nawet. Jeżeli poczujesz hipo to jest go dość łatwo kontrolować umiarkowana ilością węgli.przy N-ce nie ma takiego wyraźnego szczytu, wiec normalnie jedz co 2 godz i będzie ok. Najmocniej działa po ok. 6-8 godz porostu zjedz więcej węglowodanów o tej porze.




Sposób na ssanie na redukcji. Jeżeli masz posiłek co dwie godziny, to obetnij go na pol i jedz co godzinę.Wtedy cały czas coś jesz i głodu prawie wcale nie czujesz. Najważniejsze przy diecie redukcyjnej to wyeliminowanie uczucia głodu. Jeżeli jesteś głodny to jesz za mało i prawdopodobnie palisz mięso. Generalnie człowiek musi do tego dojść sam bo pamiętam jak mi było ciężko uwierzyć w to ze na redukcji nie trzeba się głodzić a w ogóle w to ze trzeba jeść więcej to chyba trwało lata. Trzeba sobie uświadomić ze ciągłe ograniczanie kalorii do niczego nie prowadzi, bo organizm się broni i obniża metabolizm spoczynkowy a to jest najgorsza rzecz która może ci spotkać.





Banany mogą spokojnie znaleźć się w rozpisce diety redukcyjnej jak i większość innych owoców. A mając na myśli wartości odżywcze to powiedziałbym ze banany są o wiele bardziej wartościowe niż ryz który po gotowaniu w wodzie traci wiele cennych składników odżywczych. Poprostu macie już w głowie zakodowane ze redukcja to koniecznie musi być męczarnia, z samym ryżem, woda i piersią kurczaka a tak wcale nie musi byc






9-10% bf myślę ze u większości można to utrzymać nie rezygnując z normalnego życia - to dobrze widoczna krata na brzuchu i jakieś tam szczegóły na czworoglowym uda. Oczywiście ilość i jakość szczegółów zależny od masy mięśniowej która posiadasz






1200-1600 kalorii na redukcjii to moze nadaje sie dla kobiety wazacej 40 kg, zdecydowanie ZA MALO! poprostu zwalniasz sobie metabolizm. Nie powinno byc az takiego uczucia glodu, bo taki stan to pewna droga do katabolizmu tkanki miesniowej nad ktora tak ciężko pracowaliście.



Twaróg i laktoza. Rowniez caly czas słyszę "wyrzuć twaróg bo to zalewa". Po jaki czort wtedy pijecie odzywki zawierające kazeinę? Odtłuszczony twaróg to prawie czysta kazeina, zawierajaca rowniez przyjazne bakterie, korzystny profil aminokwasowy (duzo glutaminy i BCAA!) jest pełnowartościowym bialkiem.
Laktoza dla ludzi ktorzy ja toleruja (a takich jest wiekszosc!) rowniez sprzyja wzrostowi korzystnej flory bakteryjnej ktora uzywa ja jako paliwo energetyczne.


Załączone pliki Obrazki
   
....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
http://www.facebook.com/xSCREAMxx
Odpowiedz cytując ten postQuote
clockposted 10.06.2015, 00:14
Post: #3
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.11.2015 19:38 przez SCREAM
CYKLE




Ludzie co wy ciągle kombinujecie? dajesz stale dawki, i jazda przez 14-16 tyg a manipulacje trzeba robić z treningiem/dieta jeżeli coś idzie nie tak. powiedzcie mi jedno , dlaczego ja jadę non stop na towarze , na stałych dawkach i ciągle robię postępy? Bo to nie magiczne triki z towarem są za to odpowiedzialne tylko prawidłowo dobrany trening ukierunkowany na konkretny cel. Dobry zawodnik jest na cyklu powiedzmy przez cały sezon startowy, potem robi off albo zostaje na stałej dawce testosteronu (malej) w zależności od tego kiedy wypada następny start i znowu wchodzi na konkretny cykl. Ale o takich cudach jak ty opisujesz słyszałem chyba tylko na sfd. Reszta z punktu widzenia fizjologii nie widzę w tym sensu, bo im więcej towaru się bierze tym więcej receptorow androgenowych powstaje, nie ma czegoś takiego jak blokowanie receptorów. Jedyne co możne się dziać to zwiększona aromatyzacja - w tym przypadku rośnie stężenie białek wiążących hormony we krwi, albo organizm wydziela więcej kortyzolu - co zresztą tez nie jest udowodnione. Obydwa czynniki można kontrolować. Poza tym próbujesz tygodniowo obniżyć dawkę środka który ma okres półtrwania przynajmniej 14 dni? Sens? Jednak co może naprawdę wpływać na twoje postępy albo ich brak - to złe ułożony trening nie biorący pod uwagę możliwości adaptacyjne organizmu, albo nieodpowiednia dieta prowadząca do niedoboru konkretnego makro/mikroskładnika który jest w danej chwili kluczowy. Reszta innych tez trenuje i zawsze proponuje stale dawki. Poprostu nie widzę sensu w tym co proponujesz. Kiedyś bawiłem się w rożne schematy i doszedłem do wniosku ze nie daje to nic, porostu patrząc na bilans lat, bycie na stałych dawkach zadziałało najlepiej. Teraz uważam ze towar to jest kwestia drugorzędna, niech się znajduje w organizmie i działa swoje a podniecać się będę innymi czynnikami. Uwierz mi, sam i ci których trenuje wychodzą na tym najlepiej






DNP można lecieć długo jeżeli nie przekraczać 200 mg na dobę wtedy działa bardzo umiarkowanie i można jeszcze pomyśleć o normalnym treningu.Niektórzy nawet kilka miesięcy na tym jada bo nawet te 200 mg są o wiele mocniejsze niż nawet największe dawki innych "stymulantów" . Po za tym wielka zaleta jest to ze nie ma tego na liście antydopingowej. DNP bardzo skutecznie wypala glikogen mięśniowy i przeciwdziała jego odbudowie, a jeść dużo węgli i brać DNP... z takim samym skutkiem możemy w samochodzie przycisnąć razem gaz i hamulec i zobaczyć co się stanie.




Czy mozna cały rok leciec na 1 tesciu?

Mozna i wiele osob tak robi. trzeba co jakis czas robic badania krwi (cholesterol,watrobowe, nerki, morfologia), i kontrolowac cisnienie.Co do zmiany estrow - po co? Robisz postepy, zwiekszasz mase miesniowa wiec trzeba rowniez zwiekszac kalorycznosc i bodzce treningowe, tak jak zawsze. Co do stalej dawki, w organizmie tez mamy stala dawke tescia i jakos nie przestaje to klepac, czyzby nie? Juz pisalem o tym w innym temacie, na stalej dawce mozna robic postepy przez bardzo dlugi czas, poprostu ludzie czesto zapominaja ze postepy nie zaleza tylko od zwiekszania dawek Very Happy , to kulturystyka a nie zaklad chemiczny"




CDN...


Załączone pliki Obrazki
   
....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
http://www.facebook.com/xSCREAMxx
Odpowiedz cytując ten postQuote
clockposted 25.02.2016, 12:07
Post: #4
ODBLOK



najlepszy znany mi schemat odbloku to

1. HCG brane w trakcie cyklu

2. Antyaromataza brana w czasie zejscia ze srodkow aktywnych (np. jezeli konczymy cykl enanem to zaczynamy np aromasin/arimidex odrazu po ostatnim strzale testosteronu, i kontynujemy przez 2 tyg)

3. Clomid/Nolva 2 tyg po ostatnim strzale enantatu, z tym proviron 50-75 mg dziennie do konca odbloku. Można wrzucic Novedex zamiast mocniejszych antyestrogenow to powinno rowniez sie sprawdzic, chodzi o to zeby zaczac odblok majac obnizony poziom estrogenow, ale nie obnizony za mocno.
....Bierzesz jak dziecko , wyglądasz jak dziecko...

Właściciel serwisu
CIEMNA STRONA MOCY

http://www.ciemnastronamocy.pl
http://www.facebook.com/pages/Ciemna-Str...e=bookmark
http://www.facebook.com/xSCREAMxx
Odpowiedz cytując ten postQuote




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Copyright © Ciemnastronamocy.pl 2017 Community Software by MyBB.